Pod pewnymi względami kliknięcie przycisku „prześlij” i ubieganie się o pracę jest katharsis. Włożyłeś dużo ciężkiej pracy, aby udoskonalić swoje CV i list motywacyjny, i szczerze mówiąc, jesteś w pewnym sensie nad tym wszystkim. Problem polega na tym, że dla wielu osób minęło zaledwie kilka minut, zanim zaczną myśleć o wszystkich rzeczach, które mogli zrobić źle.
Gdybym miał powiedzieć wszystkie obawy, jakie miałem po złożeniu podania o pracę, ten artykuł byłby co najmniej pięciokrotnie dłuższy niż obecnie. Ale okazuje się, że wiele rzeczy, o które się martwisz (czy poprawnie przeliterowałem nazwisko menedżera ds. Rekrutacji? Zamiast stresować, skoncentruj się na nie popełnieniu tych trzech błędów.
1. Ignorujesz instrukcje uzupełniające na liście ofert pracy
Gdybym miał dolara za każdym razem, gdy zamieszczałem ofertę online ze słowami „brak połączeń” w opisie, miałbym dziesiątki dolarów. Ale gdybym miał ten sam dolar za każdym razem, gdy kandydat zignorowałby te instrukcje, mógłbym przejść na emeryturę jutro.
Powinna to być jedna z pierwszych rzeczy, których szukasz na postach, kiedy aplikujesz, szczególnie po przesłaniu materiałów. Jasne, konwencjonalna mądrość może powiedzieć, że jest to świetny sposób na zwrócenie uwagi osoby rekrutującej. I technicznie jest.
Ale jeśli oferta pracy podkreśla fakt, że firma nie chce kontaktować się z kandydatami, bycie proaktywnym w tym przypadku nie pomoże twojej sprawie. W rzeczywistości, jeśli jesteś zbyt wytrwały w rozmowach telefonicznych, możesz stracić szanse na odpowiedź.
Zamiast tego, jeśli chcesz poznać swój status, e-mail jest znacznie lepszą (i mniej irytującą) opcją. Pisanie uzupełniającej wiadomości e-mail w aplikacji może być trudne, ale zawsze, gdy utkniesz w poszukiwaniu pomysłów, skorzystaj z tego poręcznego szablonu.
2. Nie sprawdzasz dwukrotnie, czy masz połączenie w firmie
Chcesz być na bieżąco z firmą, o którą Cię zmuszono? Zimne wiadomości e-mail niekoniecznie wystarczą, ale rzuć okiem na stronę LinkedIn pracodawcy, aby sprawdzić, czy znasz kogoś, kto obecnie tam pracuje.
Zwykle powiedziałbym, że powinieneś to zrobić przed złożeniem wniosku, ale rozumiem. Czasami widzisz koncert, który brzmi niesamowicie i chcesz jak najszybciej przesłać swoje materiały. Zrobiłem to wiele razy, tylko żałuję, że natychmiast pominąłem ten etap procesu. W większości przypadków po prostu zapisałem to na straconą okazję, której już nie było na stole.
Prawda jest taka, że chociaż nie zawsze jest idealne czekanie, aż po złożeniu wniosku, aby skontaktować się z „wejściem” w Twojej wymarzonej firmie, niektórzy pracodawcy tak naprawdę wolą. I nawet jeśli firma nie ma silnych preferencji, napisałem mnóstwo rekomendacji dla przyjaciół i byłych współpracowników długo po tym, jak pierwotnie złożyli swoje materiały aplikacyjne. Tak więc, jeśli nie udało ci się poszukać kogoś, kogo znasz, nie bój się dowiedzieć (i wyciągnąć rękę) po fakcie.
RACZEJ NIŻ OCZEKIWANIE NA ODPOWIEDŹ
Powinieneś uważać na inne niesamowite otwarcia … ponieważ to nie boli
W ten sposób mamy ponad 10 0003. Nie szukasz innej pracy
Czasami znajdziesz pracę, która wygląda tak niesamowicie, że nie chcesz niczego więcej niż siedzieć i czekać na telefon od tego pracodawcy. A ponieważ ta praca jest dla Ciebie, nie ma sensu widzieć, co jeszcze tam jest, prawda? Źle. Tak bardzo źle.
Wiem, że edytowanie i przeglądanie wznowień i listów motywacyjnych może być czasem trudne, szczególnie gdy chcesz po prostu znaleźć następną pracę tak szybko, jak to tylko możliwe. Ale rzeczywistość jest taka, że wyrażasz zainteresowanie tym wymarzonym koncertem - i to tylko pierwszy krok tego, co często jest bardzo długim procesem.
Pewnie, możesz usłyszeć od jednego pracodawcy, na którym pracujesz, i wszystko może działać dokładnie tak, jak tego chcesz. A jeśli tak jest w twoim przypadku, zapraszam do tweetowania do mnie i mówienia: „Myliłeś się! Czekałem na swoją wymarzoną firmę i tylko na wymarzoną firmę, a wszystko jest niesamowite. ”
Ale jeśli jesteście jak reszta z nas zwykłymi śmiertelnikami, których w przeszłości odrzucono za niesamowite prace, zróbcie sobie przysługę i znajdźcie energię, by szukać dalej. W końcu, choć może brzmieć to jedna pozycja, może istnieć jeszcze lepsza, której jeszcze nie widziałeś.
Prawda jest taka, że za każdym razem, gdy ubiegasz się o pracę, przekazujesz znaczną kontrolę osobie po drugiej stronie oceniającej kandydatów. To przerażająca propozycja, szczególnie biorąc pod uwagę, że po wprowadzeniu „wyślij” nie można wiele zmienić w swojej aplikacji. Nie oznacza to jednak, że powinieneś wpadać w panikę i popełniać błędy lub po prostu siedzieć i czekać. Chociaż nie masz już żadnej kontroli nad tym, jak przebiega proces z tą konkretną pozycją, nadal masz trochę - obejmij ją.




