Zaraz po ukończeniu szkoły szukałem jak największej liczby porad dotyczących kariery. Nie minęło dużo czasu, zanim pomyślałem, że całkowicie zdemystyfikowałem proces rozmowy kwalifikacyjnej. Z tego powodu myślałem, że mogę uzyskać dowolne stanowisko, dla którego udało mi się uzyskać wywiad.
Ale kiedy przychodziło do tych prac - zwłaszcza tych, dla których myślałem, że jestem dla nich zaszufladkowany - nie dostałem ich. W niektórych przypadkach nawet nie słyszałem. I przez chwilę byłem całkowicie zagubiony.
Przewiń do kilku lat później, kiedy przyjąłem pracę jako rekrutujący na pełny etat. Niedługo przeprowadziłem wystarczająco dużo wywiadów, aby zrozumieć, jak pozornie idealny kandydat naprawdę może przypadkowo zabić nastrój.
Jeśli zastanawiasz się, dlaczego zatrudnianie menedżerów wydaje się ostatnio trochę letnie, oto trzy rzeczy, które najprawdopodobniej zrujnują twoje szanse.
1. Ciągłe sprzedawanie się bez odpowiedzi na pytania
Oczywiście ważne jest, aby udowodnić wszystkim, z którymi rozmawiasz, że świetnie się nadajesz do pracy. Równie ważne jest dostarczenie im dokładnych dowodów, których szukają.
Zawsze doceniałem, kiedy kandydat był pewny swoich umiejętności i doświadczenia. Jednak zbyt często wydawało się, że kandydaci, którzy byli tak „pewni siebie”, mówili dalej o swoich osiągnięciach i całkowicie ignorowali pytania, które im zadano. Menedżerowie ds. Rekrutacji doceniają twoje osiągnięcia. W rzeczywistości prawdopodobnie nie byłbyś z nimi w pokoju, gdybyś nie był imponujący. Jednak wielokrotne recytowanie całej listy nagród i wyróżnień nie jest tak skuteczne, jak myślisz.
Nie jest tajemnicą, że wywiady są niewygodne. Dla wszystkich. I podczas gdy wszyscy zatrudnieni menedżerowie mają własne dziwactwa na temat tego, jak zachowują się wokół kandydatów, oto sekret: jeśli już opisałeś osiągnięcie, ankieterzy zapytają o więcej szczegółów, jeśli są zainteresowani. Ale jeśli nie zapytają, nie musisz się martwić. Będą mieli dla ciebie wiele innych pytań.
2. Nie wiem, na której pozycji przeprowadzasz wywiad
Na początku mojej kariery pamiętam, jak wiele osób mówiło mi, aby być otwartym na wszystkie możliwości podczas rozmowy z firmą. Dobra rada, prawda? Do pewnego stopnia tak.
Jednak nawet jeśli jesteś otwarty na inne możliwości, upewnij się, że znasz stanowisko, z którym rozmawiasz.
To może wydawać się oczywiste, ale zaskoczyło mnie to, jak często kandydaci rozpoczynali rozmowę, mówiąc mi, że nie są pewni, na które stanowisko są brani pod uwagę. Oczywiście rozumiem, że najlepiej wykwalifikowani kandydaci zwykle przeprowadzają wiele wywiadów w kalendarzu. Ale jeśli kiedykolwiek masz wątpliwości co do roli, z którą rozmawiasz, poświęć chwilę, zanim wejdziesz do biura i zwrócisz się do telefonu, aby wszystko wyjaśnić. Jako kandydat sam to zrobiłem więcej niż raz.
Ważne jest, aby pamiętać, że z perspektywy menedżera ds. Zatrudnienia chcemy, aby każdy kandydat był gwiazdą. Innymi słowy, kibicujemy wam, abyście byli niesamowici. Z tego powodu menedżerowie ds. Rekrutacji spędzają godziny (tak, godziny) przygotowując się do każdej rozmowy osobistej. Jeśli nie chcesz się z nami spotkać w środku i przynajmniej zdajesz sobie sprawę z roli, z którą rozmawiasz, nie zdziw się, jeśli nastrój w wywiadzie jest nieco mniej optymistyczny.
3. Zbyt wczesne pokazywanie się (sposób) na rozmowę
Tak - jest zbyt wcześnie na rozmowę kwalifikacyjną.
Stresujące, jak rozmowa kwalifikacyjna dla kandydata, może być równie stresująca dla menedżera ds. Zatrudnienia. Wiele osób wywiera presję na wypełnianie otwartych ról wspaniałymi ludźmi, a ponieważ są oni bardzo przygotowani do rozmowy z każdym kandydatem, nawet najmniejsze zmiany mogą zepsuć nastrój.
W jednym przypadku kandydat na stanowisko podstawowe przybył do naszych biur trzy (!!!) godziny przed zaplanowanym wywiadem. Chociaż było to lepsze niż spóźnienie się o kilka godzin (ja też tego doświadczyłem), byłem także w trakcie spotkania i poczułem, że jej przybycie wprawiło mnie w zakłopotanie, próbując znaleźć miejsce, w którym mogłaby usiąść w naszym już przepełnionym przestrzeń robocza. Osoby rekrutujące doceniają to, gdy starasz się być na 10 do 15 minut wcześniej, ale jeśli potrzebujesz wcześniejszej rozmowy kwalifikacyjnej, znajdź kawiarnię w pobliżu, aby zabić czas.
Jeśli pogodzisz się z tym, jak zabiłeś nastrój wywiadów w przeszłości - uwierz mi, rozumiem - pamiętaj, że nie jesteś jedyną osobą na świecie, która zrobiła którąkolwiek z tych rzeczy. Teraz, gdy zdajesz sobie sprawę, jak możesz pozytywnie i negatywnie wpłynąć na nastrój rozmowy kwalifikacyjnej, wyjdź i pozwól, aby nawet ci trudni do zadowolenia menedżerowie ds. Rekrutacji wiedzieli, jak naprawdę jesteś świetny.




