Skip to main content

Jak nie pracować w weekend

Infekcja bakteryjna pochwy – wylecz na 5 sposobów [Wiadomości] (Czerwiec 2026)

Infekcja bakteryjna pochwy – wylecz na 5 sposobów [Wiadomości] (Czerwiec 2026)
Anonim

Odkąd pamiętam, zawsze starałem się pracować ciężej i dłużej. Ale kiedy poczułem się wypalony i wyczerpany ciągłym chodzeniem, zdałem sobie sprawę, że nadszedł czas na zmianę. Będąc naiwnym pracoholikiem, założyłem, że rozwiązanie będzie proste: w weekendy wyłączę pocztę i nie zamelduję się do poniedziałku rano o 9 rano. Na tym polega równowaga praca-życie, prawda?

Dla osoby takiej jak ja okazało się, że łatwiej powiedzieć niż zrobić. Już w pierwszy weekend, kiedy próbowałem „zdjąć”, poczułem niepokój o e-maile, na które nie odpowiadałem, i projekty, które z pewnością opóźniały się.

I wtedy nauczyłem się, że w dzisiejszym super połączonym świecie relaks w weekendy wymaga prawie tyle samo energii, co w dni powszednie. Jednak z przyjemnością informuję, że w ciągu ostatniego roku przeszedłem do systemu, w którym ledwo dotykam komputera przez 48 godzin z rzędu.

Chcesz poznać mój sekret? Przyjąłem te trzy nawyki, które możesz zastosować w swoim życiu w weekendy - lub, jeśli masz tendencję do spóźniania się w pracy, także w weekendy.

1. Zaciemnij swój wolny czas

Najważniejszą rzeczą, która pomogła mi, kiedy zacząłem poważnie traktować swój weekend, było „zaciemnienie” mojego weekendu - jak w tym przypadku, biorąc pod uwagę, że te 48 godzin bez pracy nie podlegają negocjacjom.

W ten sposób za każdym razem, gdy mówiłem sobie: „Eh, mógłbym po prostu ukończyć to zadanie w ten weekend…” lub chcąc podjąć dodatkowy projekt, który mógłbym zrealizować w sobotę, przypominano mi, że ten czas dosłownie nie był dostępny w moim kalendarzu.

2. Lepiej zarządzaj swoimi dniami

Aby skutecznie spędzić wolny czas, nie wystarczy zadzwonić do soboty i niedzieli. W końcu e-maile będą przychodzić, a prace będą się gromadzić, niezależnie od tego, co chcesz zrobić.

Więc zamiast się poddać i zrobić trochę w sobotę rano, musisz sprawdzić swoją grę na czas. Okazuje się, że gdybym był bardziej produktywny od poniedziałku do piątku, nie miałem już tych kupek pracy w weekendy.

Opieram się na strategii dnia przewodniego Jacka Dorseya, współzałożyciela Twittera (o której możesz tutaj). Poniedziałki spędzam skupiając się na ogólnej organizacji, a piątki na sieciowaniu i nawiązywaniu kontaktów z innymi, co pozwala mi zawsze mieć inne cele niż zwykłe zmniejszanie obciążenia pracą. W ten sposób nie martwię się o te rzeczy w weekendy.

Istnieje jednak wiele opcji, jeśli chodzi o mądrzejsze korzystanie z dnia roboczego, takich jak tworzenie listy spraw „pilnych i ważnych” lub emocjonowanie zadań. Powinieneś wypróbować kilka różnych strategii zarządzania czasem, aby dowiedzieć się, co Ci odpowiada.

3. Ogranicz rodzaj pracy, którą będziesz wykonywać w weekendy

W porządku, po prostu nie możesz znieść myśli o odłączeniu wtyczki w weekend. Rozumiem. Prawda została powiedziana,
Zazwyczaj odbieram pracę w niedzielne wieczory, aby przygotować się na poniedziałek rano. Jednak ograniczam się do odpowiadania na e-maile - i nic bardziej pochłaniającego.

Dzięki temu stwierdziłem, że tak naprawdę nie mam urazy do pracy, którą wykonuję w weekendy, i sprawia, że ​​jestem w strefie, aby rozpocząć trudniejszą pracę w poniedziałek rano, ponieważ moja skrzynka odbiorcza nie jest zapchana -dos.

A nawet lepiej, spróbuj porady pisarki Sary McCord, aby znaleźć równowagę między życiem zawodowym a prywatnym: napisz wszystkie te e-maile, zapisz je w szkicach, a następnie zwolnij w poniedziałek rano - upewniając się, że nie będziesz musiał podejmować żadnych działań w niedzielę noc.

Oczywiście są wyjątki od tej zasady. Jeśli dopiero zaczynasz pracę i próbujesz zaimponować swojemu szefowi, dobrze jest przepracować pierwsze kilka weekendów, aby zostać złapanym. Lub, jeśli w poniedziałek pojawi się wielka prezentacja i musisz przejrzeć slajdy, nie powinieneś czuć się winny z powodu poświęcania tego czasu.

Chodzi o to, że powinieneś czuć, że masz kontrolę nad wyznaczonym wolnym czasem i tym, co z nim robisz - zamiast czuć, że praca stale przejmuje twoje życie.