Jesteś na spotkaniu w sieci biurowej, a kolega wciąga cię w rozmowę, którą prowadzi z kimś, kogo nie znasz. Przedstawia cię - a potem wypija swój do połowy pełny napój, udaje, że rozpoznaje kogoś w barze i odsuwa go od ciebie, mamrocząc coś o potrzebie umycia włosów.
Jej dziwne zachowanie może oznaczać tylko jedno: właśnie zostałeś ciepło przeniesiony do osoby, z którą trudno rozmawiać. Teraz jesteś z nim sam i utkniesz.
Rozmawianie z kimś, z kim absolutnie nic nie masz wspólnego, może być trudne. Ale bez względu na to, jak niezręczna jest sytuacja, kilka ruchów pomoże ci porozmawiać z praktycznie każdym - a następnie pomoże ci uciec.
1. Zacznij od standardowych pytań dotyczących sieci
Choć brzmi to przyziemnie, standardowe pytania dotyczące sieci (Co robisz? Gdzie wcześniej pracowałeś? Jak dostałeś się do tego biznesu?) Są najlepszym rozwiązaniem dla płynnego wejścia w rozmowę. Poważnie, próba czegoś słodkiego - na przykład pytanie „Wolałbyś utknąć na środkowym siedzeniu w samolocie między Snookiem a Franem Drescherem lub Kim Kardashian i Tara Reid?” - tylko pogorszy sytuację.
Ponadto większość ludzi rozpoznaje pytania dotyczące sieci takimi, jakimi są - osoby rozpoczynające dialog, na które należy krótko odpowiedzieć i odesłać z kolei. A ponieważ najprawdopodobniej masz odpowiedzi na te pytania, możesz użyć połowy energii mózgu do rozmowy, a drugiej połowy do zastanowienia się, o co, do cholery, zapytasz tę osobę.
2. Akt bardzo zainteresowany
Po przejściu od oświadczeń wprowadzających nadszedł czas na kolejną sztuczkę: działaj tak, jakbyś był niezwykle zaintrygowany tym, co mówi twój rozmówca. Język ciała może tu pomóc: częste kiwanie głową i zadumanie brwi powinny załatwić sprawę. Okazanie zainteresowania zachęci go do mówienia o sobie więcej, uwalniając cię od przykrych zadań polegających na tworzeniu odpowiednich odpowiedzi lub segregowaniu w coś istotnego. Biorąc pod uwagę tę okazję, większość ludzi będzie się zajmować przez dłuższy czas, wydłużając rozmowę znacznie dłużej niż czas wymagany do grzecznego wyjścia.
3. Oprzyj się pokusie przedyskutowania pogody (i innych zabójców Convo)
Niektóre tematy natychmiast zwracają uwagę na stan oblężonej rozmowy. Podnoszenie pogody jest jak machanie białą flagą wyhaftowaną informacją: Jesteś nudny, a ja sam nie jestem nagrodą . A inne wrażliwe tematy, takie jak polityka, religia i trawienie, z pewnością poprowadzą twoją rozmowę na śliskim zboczu.
Jeśli masz ochotę na następne zdanie, skoncentruj się na teraźniejszości: serwowanym jedzeniu i napojach, architekturze przestrzeni, a nawet środkach transportu, aby dotrzeć i odjechać. Są lepszymi wyborami niż pogoda.
4. Wyjdź z wdziękiem
Zakładając, że twój nowy znajomy z sieci nie jest zbyt rozmowny, zakończenie tej rozmowy powinno być stosunkowo łatwe. Wspominanie o tym, że musisz „robić obchód”, „poświęcać trochę czasu szefowi” lub po prostu „dogonić kilku innych ludzi”, jest całkowicie akceptowalnym sposobem na przejście.
Pamiętaj tylko, że bez względu na to, jak bolesna była rozmowa, nadal powinieneś wymieniać wizytówki lub dane kontaktowe. Może nie jest świetny do picia, ale nadal może być świetnym związkiem zawodowym.
Te kilka sztuczek powinno pomóc Ci przejść przez trudną rozmowę i przejść do bardziej szczerych interakcji. To powiedziawszy, jeśli po kilku minutach rozmowy odkryjesz, że twój nowy znajomy nie tylko nie ma z tobą nic wspólnego, ale jest również pijany, nieodpowiedni, pijany i nieodpowiedni - lub ma całą sałatkę utkwioną w jego aparatach dla dorosłych - nie być bohaterem. Przepraszam, ukryj się w damskim pokoju dla kilku i życzę powodzenia następnym razem.





