„Whoa! O MÓJ BOŻE! Nigdy nie mówiłeś mi, że spędziłeś semestr za granicą w Hogwarcie! ”Wykrzyknąłem głośno do mojej współpracownicy, gdy spojrzałem na jej komputer:„ Jak sprawiłeś, że ten arkusz kalkulacyjny wyglądał tak ładnie, ty magiku? ”
„Kolory, formatowanie, ikony!” Pędziłem jeszcze przez kilka minut, po czym podekscytowany wróciłem do biurka, gotowy pokazać zespołowi ten niesamowity nowy arkusz kalkulacyjny.
Potem, kiedy dzieliło mnie kilka sekund od nalegania, aby zdjęli słuchawki i zakłócili wszystko, co robili, pomyślałem o tym: „Dzięki Bogu moje 15-letnie ja nie może mnie teraz zobaczyć. Byłaby przerażona tym, jak podekscytowany jestem arkuszem kalkulacyjnym . ”
I to oczywiście skłoniło mnie do zastanowienia się nad tym, co jeszcze przeraziłoby moje nastoletnie ja w moim życiu, a konkretnie w moim przeciętnym dniu pracy (zanurzenie się w horrorach mojego weekendowego życia byłoby zupełnie innym artykułem, ponieważ cześć czyni nocny ser prawdziwą rzeczą).
1. Tworzenie list rzeczy do zrobienia
Żyję dla list rzeczy do zrobienia. I harmonogramy. I organizacja.
Gdybyś zapytał mnie o wymarzoną pracę w wieku 15 lat, powiedziałbym, że jestem „Oprah z Tampa Bay”. Gdybyś zapytał mnie teraz o moją wymarzoną pracę, powiedziałbym, że jestem specjalistą ds. Zapasów w The Container Store. Naprawdę uwielbiam żyć moim życiem dzięki serii pól wyboru.
O! A kiedy zaznaczam coś poza jednym z tych pól wyboru? Cytując Belindę Carlisle: „Och, kochanie, czy wiesz, co to jest warte? Och, niebo jest miejscem na ziemi. ”
Chcesz dołączyć do mnie w sekcji Organizator szafy? Przeczytaj to!
2. Osiągnięcie zera skrzynki odbiorczej
Oprócz zera skrzynki odbiorczej, mając około 0 powiadomień Slack. Co jest szalone, ponieważ w latach '00 całą swoją reputację postawiłem na liczbę otwartych rozmów AIM, które miałem w danym momencie.
Ale teraz? Kiedy uda mi się opróżnić skrzynkę odbiorczą? Czysta przyjemność.
Chcesz również dostać się do skrzynki odbiorczej Nirvana? Przeczytaj to!
3. Nie znając akronimu
Mówiąc o AIM, wolałbym raczej umrzeć niż przyznać znajomym, że nie wiem, co znaczy skrót. W rzeczywistości, kiedy nie mogłem tego rozgryźć, po prostu użyłem tego więcej, aby nikt niczego nie podejrzewał.
„Czy powinniśmy ROTFL w ten weekend? Wygląda na to, że to byłaby ROTFL. ”
Teraz, gdy ich nie znam, dziękuję moim szczęśliwym gwiazdom, że mój mózg nie zmienił się całkowicie w potwora żargonu.
(I tak, żargonowy potwór jest tylko trochę mniej przerażający niż osoba, która rozpoczyna każdy e-mail od „Szczęśliwego poniedziałku!”)
Chcesz mieć pewność, że nie zostaniesz żargonem? Przeczytaj to!
4. Sprawy anulowane
Czy jest jakaś ulga równie słodka jak ulga, którą odczuwasz, gdy spotkanie zostaje odwołane (lub plany po pracy z przyjacielem, jeśli o to chodzi)?
Nie.
30 minut naprawdę wydaje się dłuższe, gdy miałeś być na spotkaniu.
Porównaj to z moją reakcją na to, że mama powiedziała mi, że będę musiała odwołać swoje plany, ponieważ nie może mnie zawieźć do centrum handlowego? Cóż, wiesz co, właściwie nie - nie jest to jedna z moich najlepszych chwil.
Chcesz wyjść z większej liczby spotkań? Przeczytaj to!
5. Dostanie się do łóżka przed 10:30
Jeśli chodzi o anulowanie, kładzenie się do łóżka przed 10:30 jest teraz bardzo wysoko na mojej liście „rzeczy, które sprawiają, że jestem tak samo zadowolony jak widok stosu szczeniąt golden retriever”.
Naprawdę nigdy nie jestem bardziej zarozumiała niż wtedy, gdy jestem w stanie oderwać się od telewizora i wejść pod przykrywkę przed hitami o 23:00.
Tak więc szaleństwem jest myśleć, że o godzinie 23:00 moja mama poszła spać i naprawdę mogłam zrobić wszystko, co chciałem w domu. Co, w przeciwieństwie do tego, co zwykle mówiły popularne programy telewizyjne, zwykle polegało na zwykłym siedzeniu w ciemnym salonie, wchodzeniu coraz głębiej w Internet, zatrzymywaniu się tylko po to, by odpowiedzieć na CEL znajomego za pomocą „ROTFL też tobie!”
Chcesz się wyspać? Przeczytaj to!
Prawda jest taka, że ta lista może trwać bez końca. Ale zamiast nadal opowiadać wam o moich złotych latach (i złote lata w tym kontekście są eufemizmem na lata, kiedy założyłem aparat ortodontyczny po raz drugi), chcę usłyszeć od was.
Co przeraziłoby dzisiaj twoje 15-letnie ja w sobie? Powiedz mi na Twitterze!




