Skip to main content

Jak konkurować z męczennikiem pracy - muzą

Masz WYMÓWKI, czy ROZWIĄZANIA? Rozmowa z Jakubem B. Bączkiem (Czerwiec 2026)

Masz WYMÓWKI, czy ROZWIĄZANIA? Rozmowa z Jakubem B. Bączkiem (Czerwiec 2026)
Anonim

Drogi szczery szefie,

Podpisany,
Wszystko o tym bilansie

Drogi Wszystko o tej równowadze,

Czuję twój ból! Tak frustrująca jest praca z kimś, kto spodziewa się nagrody za bycie bardziej nieszczęśliwym niż ty, który nieustannie próbuje wziąć udział w konkursie na temat tego, kto może pracować dłużej, kto ma masochizm mylony z zaangażowaniem. A jeśli twój szef jest zbyt ślepy, aby zobaczyć, co się dzieje, jest to jeszcze trudniejsze.

Ale nie zawsze jest tak źle, jak myślisz. Kiedyś pracowałem z grupą, która pracowała cały czas: 90-godzinne tygodnie były powszechne. Na początku myślałem o nich jako o męczennikach pracujących, co sprawiało, że czułam się urażona. Z czasem jednak zdałem sobie sprawę, że po prostu chcą żyć inaczej niż ja. Dla nich praca była najbezpieczniejszym najszczęśliwszym miejscem na ziemi. Naprawdę lubili przebywać w biurze przez cały czas.

Zamiast próbować konkurować z tymi ludźmi, kontynuuj starania, aby dać z siebie wszystko. A kiedy czujesz, że jesteś wciągany w męczeństwo w pracy, miej to na uwadze i zakazu.

Ustal priorytet swojej pracy. Zidentyfikuj wszystkie rzeczy, które robisz, które nie są konieczne i po prostu przestań je robić. Na przykład dodatkowy czas w biurze rzadko jest koniecznością. Jeśli nadal masz za dużo pracy, upewnij się, że rozumiesz najważniejsze priorytety swojego zespołu, i umieść prace o niskim priorytecie na liście „nie rób”. (Jedna uwaga: staraj się uzyskać wyraźne porozumienie od swojego szefa, że ​​prawidłowo ustaliłeś priorytety i że nie możesz robić mniej ważnych rzeczy, abyś mógł skupić się na tym, co naprawdę ważne.)

Nie bierz udziału w konkursach, których nie chcesz wygrać. Oznacza to, że nie próbujesz spędzać więcej godzin niż ludzie wokół ciebie. Prawdopodobnie przegrasz, jeśli spróbujesz, a jeśli wygrasz, przegrasz w końcu, gdy poczujesz się wypalony i urażony.

Wyznaczaj własne granice i pozwól innym pracować w sposób, który im odpowiada. Kiedy byłem na podobnej pozycji i przekazałem mojemu zespołowi, jak bardzo jestem realistycznie gotowy do pracy, było to absolutnie w porządku. Nie obchodziło mnie, czy mam tam 40 czy 70 godzin. Ale oni też nie chcieli być ograniczeni do maksimum. Wiedziałem, żeby nie nalegać, by pracowali mniej, gdyby naprawdę chcieli tam być. Wyjaśnij więc swoim kolegom, gdzie są twoje granice - i szanuj ich granice mogą być inne.

Nie popadaj w obsesję na punkcie awansu. Żyjemy w kulturze skoncentrowanej na walidacji zewnętrznej, a nie wewnętrznej. W pracy często kładzie się nacisk na promocje, zmiany tytułów i rozszerzone obowiązki zamiast często bardziej znaczącego rozwoju zawodowego i stabilności.

Skup się na tym, co dla Ciebie najważniejsze, i zdobywaj je. Praca przez mniej godzin nie musi przekładać się na niższe ambicje. To musi oznaczać naprawdę jasne myślenie, większą wydajność i bezwzględny priorytet.

Nie rezygnuj z porażki, jeśli chcesz awansować, ale po prostu nie możesz poświęcić godzin z powodu wymagań życia osobistego. Jeśli mądrze traktujesz priorytety i nie marnujesz czasu w pracy, zdziwisz się, ile możesz zrobić. Kiedy zapytałem Susan Wojcicki, prezes YouTube, o zrównoważenie pracy i rodzicielstwa, miała prostą formułę: „Pracujesz mniej”.

I proszę bardzo, kilka wskazówek przewodnich na wypadek, gdy martwisz się konkurowaniem z ludźmi, którzy spędzają więcej godzin. Pamiętaj: Sukces nie jest mierzony godzinami spędzonymi przed komputerem. Sukces jest mierzony na podstawie wyników i stopnia zadowolenia z osiągania tych wyników.

Twój list może zostać opublikowany w artykule na temat Muse. Wszystkie listy z pytaniem do eksperta stają się własnością Daily Muse, Inc. i będą edytowane pod względem długości, jasności i poprawności gramatycznej.