Skip to main content

Co robić, gdy czujesz się fałszywy w pracy - muza

To również przeminie - Ajahn Brahm [NAPISY PL] (Czerwiec 2026)

To również przeminie - Ajahn Brahm [NAPISY PL] (Czerwiec 2026)
Anonim

Czy kiedykolwiek miałeś wrażenie, że jesteś fałszywy w pracy? Trzymasz głowę nisko, chowasz się w łazience, masz fałszywy uśmiech?

To jest wyczerpujące! Ale co ważniejsze, jest to znak, że potrzebujesz zmiany .

Zanim jednak do tego dojdziemy, przyjrzyjmy się bliżej temu, co tak naprawdę oznacza podróbka w pracy:

  1. Twój szef dzwoni i prosi o zajęcie się nowym, interesującym projektem, a twoją pierwszą odpowiedzią jest zastanowienie się, jak możesz z niego wyjść.

  2. Siedzisz na spotkaniu ze spuszczoną głową, udając, że robisz notatki, ale tak naprawdę po prostu grasz w gry na komputerze.

  3. Twoja twarz boli od udawania uśmiechu i dbania o osobiste historie innych ludzi.

  4. Zaoferowano ci dużą promocję, a zamiast kibicowania głos w twojej głowie zaczyna krzyczeć „Nooooo”.

  5. Spędzasz czas zastanawiając się, ile dostaniesz odprawy, jeśli zostaniesz zwolniony lub zwolniony.

  6. Przepraszam za radosne godziny pracy w biurze, aby „wrócić do pracy”, ale prawda jest taka, że ​​idziesz do domu, aby oglądać telewizję.

Nie muszę ci mówić o opłatach, jakie to zachowanie może obciążyć cię mentalnie, emocjonalnie, a nawet fizycznie.

Próba bycia czymś, czym nie jesteś - w tym przypadku szczęśliwy w pracy - może powodować różnego rodzaju problemy. Robisz się zmęczony. Jesteś niemotywowany. Stresujesz się. Denerwujesz się. Czujesz to okropne uczucie w dole brzucha. I w końcu twój menedżer i współpracownicy złapią cię.

Podsumowując: Żołnierz z udawanym uśmiechem i kłamstwem, że „PowerPoint to moje życie!” (Kiedy jest to najważniejsza rzecz, której nienawidzisz na świecie) nie pomaga ci i zdecydowanie nie pomaga twojej karierze.

Porozmawiajmy więc o opcjach:

Opcja 1 Zostań przy swojej pracy

Jeśli pozostaniesz w pracy, musisz rozwiązać to fałszywe uczucie. A to wymaga wprowadzania zmian.

Aby rozpocząć, spędź tydzień na codziennym dzienniku. Pod koniec każdego dnia pracy zapisz, co lubiłeś robić, a czego nie lubiłeś i co naprawdę Cię stresowało.

Pod koniec tygodnia spójrz i umieść wszystko w jednej z tych trzech kategorii:

1. Rzeczy, których nienawidzisz

Jeśli jest coś, co możesz przestać robić, udać się do innego kolegi lub po prostu porozmawiać z szefem o zmianie miejsca, zanotuj to i pracuj, aby zdjąć to z talerza.

Co do rzeczy, które musisz zrobić (ale ci się nie podoba), czy jest jakiś sposób, aby je ułatwić? Czy potrafisz zrobić to pierwsze, zanim zacznie się dzień, żeby zniknęły z biurka? Czy potrafisz ustawić licznik czasu i wziąć udział w wyścigu ze sobą? Czy możesz po prostu zrobić kilka dodatkowych przerw?

Zdobądź kreatywne i burza mózgów pomysły - czasem najdrobniejsza zmiana może mieć ogromną różnicę.

2. Rzeczy, które lubisz

Teraz spójrz na tę listę. Czy możesz podjąć tu więcej pracy lub zaoferować wykonanie podobnych zadań? Na przykład: jeśli lubisz pomagać ludziom w uczeniu się lin, czy możesz zaoferować więcej szkoleń firmowych?

Zobacz, co możesz dodać do pracy, którą już lubisz. Kiedy będziesz mieć na uwadze kilka rzeczy, ustal czas na rozmowę z szefem o tym, jak to się stanie.

3. Rzeczy, które Cię stresują

To wiadro zawiera rzeczy, które mogą być interesujące lub zabawne, gdybyś miał więcej nauki lub pomocy.

Więc rzuć okiem na tę listę i zadaj sobie pytanie: „Czy istnieje firma lub darmowa klasa online, którą mogę wziąć, aby pomóc mi nauczyć się tej umiejętności?”

Lub „Czy mogę porozmawiać z szefem o uzyskaniu większej pomocy?”

Lub nawet pomyśl o zwróceniu się o pomoc do współpracownika, który może mieć więcej wiedzy niż ty i może pomóc ci bardziej cieszyć się tymi zadaniami.

Opcja 2 Znajdź nową pracę

Wiem, to przerażająca opcja!

Ale jeśli już poradziłeś sobie z opcją pierwszą i odkryłeś, że absolutnie nienawidzisz wszystkiego na swoim talerzu, pozostanie w pracy nie pomaga twojej firmie, a szczególnie nie pomaga.

Wszystko, czego potrzebujesz, aby rozpocząć poszukiwanie pracy, to dwie godziny tygodniowo. Poświęć godzinę na poszukiwanie interesujących miejsc pracy i firm, a drugą godzinę na nawiązanie kontaktu z siecią i poinformowanie ich, że szukasz czegoś nowego. Nie musi to być wielka sprawa, zwłaszcza na początku. Zamiast tego po prostu stawiaj go pojedynczo. Kiedy będziesz gotowy, aby zacząć aplikować, możesz zacząć poświęcać więcej czasu na proces.

I pamiętaj, że im szybciej poświęcisz czas na poszukiwanie pracy, tym szybciej możesz rozpocząć karierę, która wywoła uśmiech na twarzy - tym razem naprawdę!

Niezależnie od tego, którą opcję ostatecznie wybierzesz, pamiętaj o tym: zasługujesz na pracę, w której możesz być sobą.