Skip to main content

Jak przestać być maniakiem kontroli - muza

G.Sidorow " równowaga energii męskiej i żeńskiej" [ NAPISY PL ] (Czerwiec 2026)

G.Sidorow " równowaga energii męskiej i żeńskiej" [ NAPISY PL ] (Czerwiec 2026)
Anonim

Podnieś rękę, jeśli - nieśmiało lub z dumą - sklasyfikujesz się jako maniak kontroli. Nie widzisz mnie, ale mam teraz obie ręce prosto nad głowę.

Zgadza się, powiedziałem to. Kocham kontrolę - w rzeczywistości pragnę tego. Jestem tym walcem, który wtrąca się bez większego szacunku do cudzych myśli i opinii i mówi ci, jak rzeczy muszą się wydarzyć, aby odnieść sukces.

I chociaż mogło się to dobrze skończyć podczas tych nieznośnych projektów grupowych w szkole średniej (ponieważ nie ma nic, co leniwi uczniowie uwielbiają, niż bycie połączonym z notorycznym łapaczem), stwierdziłem, że nie zawsze otrzymuję podobną odpowiedź teraz jestem technicznie dorosły. W rzeczywistości takie podejście może być wręcz nieznośne.

Nie trzeba dodawać, że musiałem nauczyć się brać głęboki oddech i nieco poluzować wodze. I chociaż to zaufanie i niepewność wciąż mogą wystarczać, aby wywoływać u mnie mdłości, okazało się, że uwolnienie się z uścisku i zaufanie innym może przynieść naprawdę świetne wyniki - nawet lepsze niż te, które osiągnąłem na moim samotny.

Tak więc, moi koledzy, samozwańczych maniaków kontroli, to wam wychodzi. Jeśli szukasz sprawdzonych metod radzenia sobie ze swoimi obsesyjnymi tendencjami i trochę się rozluźniłeś, oto kilka rzeczy, które zadziałały dla mnie.

1. Rozpoznaj swoje słabe punkty

Jak już wyznałem, jestem tego rodzaju osobą, która chce się zanurzyć i mieć we wszystkim swoje ręce - nawet jeśli niekoniecznie jestem najlepszą osobą do tego konkretnego zadania lub zadania. Wolę zachować trochę kontroli, niż całkowicie wyjść z pętli.

Z tego właśnie powodu uważam, że ważne jest zidentyfikowanie określonych obszarów, które nie są uważane za moje mocne strony. Potem po prostu puszczam te rzeczy i pozwalam komuś innemu biegać z nimi. Na przykład nigdy nie byłem świetny z matematyki, więc zdecydowanie nie prowadzę już własnej rachunkowości. I nie mam pojęcia, jak zbudować stronę internetową, więc pozwalam komuś innemu kierować opłatą za moje portfolio online.

Nadal okresowo sprawdzam te rzeczy - w końcu to, że staram się być lepszy , nie oznacza, że ​​kiedykolwiek będę doskonały . Ale ta taktyka nadal pomogła mi znacznie poprawić nie tylko lęk i pragnienie pełnej regulacji, ale także moją wydajność!

Tak, mam tendencję do trzymania się tych rzeczy, w których jestem dobry, z białym uściskiem dłoni (i to prawdopodobnie nigdy nie przestanie). Ale te projekty i zadania, które niekoniecznie są moją mocną stroną? O wiele łatwiej mi delegować i pozwolić im odejść, ponieważ mogę spokojnie odpoczywać, wiedząc, że beze mnie lepiej.

2. Zacznij od małego

Nie poleciłbym, aby jakiś maniak kontroli poszedł na zimnego indyka. W rzeczywistości jest to prawdopodobnie niezawodny sposób na atak paniki. Więc nie, nie mówię, że musisz nagle oderwać się od tego gigantycznego projektu, na którym opiera się twoja profesjonalna reputacja. Okaż zbiorowe westchnienie ulgi.

Jeśli chodzi o rezygnację z kontroli i staranie się być nieco łagodniejszym, polecam zacząć od mniejszego. Być może przydziel konkretną część tego ogromnego projektu innej osobie lub działowi, który jest bardziej odpowiedni do jego ukończenia. Lub pracuj z partnerem nad konkretnym zadaniem, aby poprawić swoje umiejętności współpracy. Może to być nawet coś tak prostego, jak proszenie o wkład i sugestie na cotygodniowym spotkaniu zespołu - zamiast wymuszania ścisłych wymagań i instrukcji.

Zaczynając od tych mniejszych zmian, możesz zanurzyć palce u stóp w tej łatwiejszej wodzie i dostosować się do temperatury, zamiast spiralnie zanurzać się w lodowatej wodzie po wysokim nurkowaniu. Wypróbuj tę drugą metodę, a gwarantuję, że będziesz wrzeszczał przez całą drogę.

3. Wyobraź sobie scenariusze najgorszego przypadku

Czujesz więc pokusę, by dać sobie spokój z kontrolą, ale nadal nie jesteś w stanie przekonać się do całkowitego zwolnienia kierownicy. Zadaj sobie pytanie: „Co najgorszego może się stać?”

Na początku możesz myśleć, że to wydaje się zniechęcające - tak jak gdy poświęcisz chwilę na zastanowienie się nad potencjalnymi negatywnymi skutkami, nigdy nie będziesz w stanie się zrelaksować i odpuścić. Ale w większości przypadków najgorszy scenariusz nie jest nawet tak zły, jak to możliwe, że uwierzyłeś w swoje wrażliwe na moment chwile paniki.

Jest bardzo mało rzeczy, których nigdy nie można cofnąć. Nawet jeśli część tego projektu wydaje się trochę słaba, zdecydowanie możesz podjąć pewne kroki, aby go poprawić. Weźcie więc głęboki oddech i przypomnijcie sobie, że wszystko będzie dobrze. Ponieważ - obiecuję - tak będzie.

4. Naucz się doceniać niepewność

Słuchaj, wiem, że jeśli uważasz się za dziwaka kontrolnego, niepewność jest zasadniczo zmorą twojego istnienia. Nie chcesz radzić sobie z nieznanym - chcesz zaznaczyć wszystkie pola i wykonać wszystkie właściwe kroki, aby wszystko przebiegło zgodnie z planem.

Ale bez względu na to, jak często podajesz szczegółowe instrukcje lub obsesyjnie kodujesz kolorowo swoją skrzynkę odbiorczą, życie wciąż potrafi rzucać ci krzywizny - zarówno zawodowo, jak i osobiście. I zgadnij co? Te kule nie zawsze są złe . W niektórych przypadkach mogą być naprawdę świetne.

Tak, być może spędziłeś mnóstwo czasu na agonowaniu idealnego pięcioletniego planu, ale nadal nie masz gwarancji, że będziesz wiedzieć, co będzie dalej. Dlatego staraj się być elastycznym i walcz z ciosami. Gdy nie jesteś tak zajęty próbowaniem utrzymania wszystkiego pod kontrolą, cały proces może być naprawdę ekscytujący.

Będę pierwszym, który przyzna, że ​​jestem kompletnym maniakiem kontroli, a te tendencje mogą być czasami trudne do zduszenia. Odkryłem jednak, że ważne jest od czasu do czasu rozluźnienie uścisku, aby być bardziej wyluzowanym i beztroskim.

Nadal nie jest to dla mnie łatwe (i nie sądzę, żeby to kiedykolwiek miało być!), Ale lubię myśleć, że przynajmniej trochę się poprawiłem. Chociaż mój mąż może się nie zgodzić - po prostu zapytaj go o oznakowane kosze w naszej lodówce.

Czy uważasz się za maniaka kontroli? Co robisz, aby zwalczyć niektóre z tych zachowań? Daj mi znać na Twitterze!