Na początku 2011 roku przygotowywałem się do ukończenia szkoły biznesu i próbowałem wymyślić kolejny krok w mojej karierze. Wiedziałem, że networking będzie kluczem do sukcesu w poszukiwaniu pracy, ale wiedziałem również, że jestem introwertykiem i nadal jestem dla niego, a perspektywa poznania nowych ludzi nigdy nie była dla mnie łatwa.
Mimo to byłem zdeterminowany, aby znieść bariery w sieci i poznać ludzi, którzy pomogą mi osiągnąć moje marzenia i cele. Postanowiłem więc podjąć wyzwanie sieciowe: co miesiąc spotykałem się z czterema osobami, które już znałem, ale które chciałbym poznać jeszcze lepiej, a także czterema zupełnie nowymi ludźmi. Nazwałem to 4x4 Networking Challenge.
Pod koniec 2011 roku dodałem 48 nowych osób do mojej sieci i wzmocniłem relacje z 48 przyjaciółmi, współpracownikami i członkami rodziny. Nie wspominając o tym, że rok networkingowy jak szalony dał mi wiele cennych spostrzeżeń na temat tego, jak trzeba być dobrym networkerem - czego nigdy nie sądziłem, że będę mógł twierdzić.
Znalezienie ludzi do sieci nie jest takie trudne
Podczas wyzwania próbowałem różnych sposobów nawiązywania kontaktów z nowymi ludźmi: użyłem Google, by znaleźć specjalistów, którzy moim zdaniem byli interesujący. Poszedłem na spotkania w sieci, spotkałem ludzi i poprosiłem o ich wizytówki, abym mógł poprosić o wywiad po wydarzeniu. Burzy mózgów wszystkich miejsc pracy, które chciałbym mieć w mojej obecnej firmie, i przeprowadziłem wywiady informacyjne z ludźmi na tych stanowiskach. Szukałem połączeń z mediami społecznościowymi w poszukiwaniu osób, które znałem wirtualnie, ale chciałem nawiązać z nimi kontakt osobiście.
I oto, co znalazłem: każda osoba, do której wysłałem e-maila w celu przeprowadzenia wywiadu informacyjnego, odesłała mi e-maila. Co więcej, pod koniec każdego spotkania zawsze pytałem tę osobę, czy jest jeszcze ktoś, kogo mogłaby mnie przedstawić - i przez większość czasu mówiła „tak” i była szczęśliwa. Byłem zdumiony, jak moja sieć wystartowała z tym prostym pytaniem.
Dzięki temu szybko nauczyłem się, że ludzie naprawdę chcą ci pomóc - wszystko, co musisz zrobić, to zapytać.
Planowanie jest kluczowe dla Twojego sukcesu
Część trudności w sieci polega na tym, że można go zepchnąć z listy priorytetów, jeśli nie masz na to czasu. Tak więc na początku każdego miesiąca starałem się zablokować dni w kalendarzu na rozmowy kwalifikacyjne i próbowałem skonfigurować wszystkie spotkania na miesiąc wcześniej. Potem napisałem o tym, co planowałem zrobić na swoim blogu i znalazłem kogoś, kto zapewniłby mi odpowiedzialność.
Upewniłem się również, że jestem w pełni przygotowany przed każdym spotkaniem. Stworzyłem listę ze wszystkimi moimi pytaniami dla osoby z wyprzedzeniem. I nauczyłem się zawsze być gotowym, by szybko o sobie mówić - większość moich wywiadów była zaplanowana, ale kilka wydarzyło się w mgnieniu oka.
Praca w sieci jest stratą czasu, jeśli nie podejmiesz żadnych działań
Możesz łatwo spędzać godziny na znajdowaniu i poznawaniu nowych ludzi. Ale jeśli nie pozostaniesz z nimi w kontakcie lub nie zrobisz nic z tym, czego się nauczysz, wszystko to strata czasu. Pamiętaj, aby kontaktować się z ludźmi, wysyłając im podziękowania (zarówno po pierwszym wywiadzie, jak i później, jeśli zrobią coś, by ci pomóc) i utrzymując z nimi kontakt za pośrednictwem poczty elektronicznej i mediów społecznościowych.
Prowadź także dziennik wszystkich notatek z sieci. Miej jedno miejsce, w którym logujesz się, kogo spotkałeś, czego się nauczyłeś i co musisz zrobić, aby kontynuować. W ten sposób uporządkujesz wszystko, będziesz śledzić to, czego się nauczyłeś, i będziesz mieć możliwość łatwego odwoływania się do swoich kontaktów, gdy będziesz chciał się z nimi skontaktować w przyszłości.
Nie zapomnij o swoich przyjaciołach i rodzinie
Początkowo zakładałem, że najtrudniejszą częścią mojego wyzwania będzie spotkanie z ludźmi, których nie znałem. Ale myliłem się - zdałem sobie sprawę, że jeszcze trudniej było mi pozostać w kontakcie z przyjaciółmi i rodziną, szczególnie z tymi, którzy nie mieszkali w pobliżu. Aktywne nawiązywanie kontaktów naprawdę przypomniało mi, że mogę się z nimi również skontaktować. (Szczególnie cenię sobie rozmowę z ciotką na początku mojego wyzwania - zmarła pod koniec roku). Tak, w sieci chodzi o poznawanie nowych ludzi, ale równie ważne jest utrzymanie relacji z tymi, którzy są blisko Ciebie.
Więc teraz, kiedy ukończyłem wyzwanie, co dalej? W 2012 roku kontynuuję to, ale z niespodzianką! Moim celem jest przeprowadzenie wywiadu z 50 odnoszącymi sukcesy kobietami przed końcem roku - a ja będę nagrywać wszystkie moje wywiady, abyś mógł je również obejrzeć!
Sprawdź moją stronę z wyzwaniami sieciowymi, aby obejrzeć wywiady, śledzić moje postępy i hej, może nawet podejmiesz własne wyzwanie!




