Skip to main content

Jak przestać być rozmową w pracy - muzą

Soulworker (PL) - Lily Bloommerchen (Story Mode - Zagłębie Złomu) Part 6 (Czerwiec 2026)

Soulworker (PL) - Lily Bloommerchen (Story Mode - Zagłębie Złomu) Part 6 (Czerwiec 2026)
Anonim

Lubię myśleć o sobie jako o wykwalifikowanym komunikatorze (czyż nie wszyscy?). Ale w rzeczywistości mogę być trochę rozmownym walcem.

Jestem gadułą A kiedy stawiasz mnie w sytuacji społecznej - szczególnie takiej, która mnie ekscytuje lub denerwuje - moje usta motoryczne zaczynają działać jeszcze szybciej. Idę bez końca, ledwie robię przerwy, żeby oddychać.

Przyznaję, czasem przekonuję się, że to szlachetny wysiłek z mojej strony. Niosę ciężar rozmowy i unikam stawiania tej osoby na miejscu lub powodowania jej niepokoju.

Wiem jednak, że nie zawsze jest to prawdą. Najczęściej jestem o wiele bardziej frustrujący niż godny podziwu. Rozmowa powinna być dwukierunkową ulicą, a ludzie, z którymi rozmawiam, prawdopodobnie nie są zbyt podekscytowani, że nie potrafią się wypowiedzieć.

Nawet mając na uwadze tę rzeczywistość, może mi być trudno zapiąć usta i słuchać. Tak więc, dla własnego dobra, a także teraz dla ciebie, oto najlepsze wskazówki, jak zmienić swoje nawyki motormouth.

1. Zadawaj pytania

„Cóż, duh!” Prawdopodobnie myślisz teraz. Jeśli chcesz mniej rozmawiać, sensowne jest tylko zadawanie kolejnych pytań, prawda?

Jednak rzucając tutaj kilka przyjaznych zapytań i nie wystarczy. Po pierwsze, muszą to być odpowiednie pytania (takie jak te 48 małych przystawek do rozmowy). Nie, nie retoryczne, które wymagają jedynie krótkiej przerwy, zanim zaczniesz ponownie mówić. I nie chcesz pytać wprost, na które można odpowiedzieć jednym słowem - co oznacza, że ​​czujesz, że musisz od razu wskoczyć z powrotem.

Zamiast tego postaraj się, aby były otwarte, dając obojgu szansę na równy wkład.

Kolejna rzecz, którą musisz zrobić? Właściwie pauza dla odpowiedzi. Brzmi oczywisto. Ale mogę sobie wyobrazić wiele różnych czasów, w których zacząłem od przyjaznego „Jak się masz?”, Aby od razu zacząć opowiadać o moim dniu.

2. Aktywnie słuchaj

Moja mama uwielbia mi mówić: „Z jakiegoś powodu masz dwoje uszu i usta”. Nawiasem mówiąc, jest to przezabawnie ironiczne, ponieważ moja mama jest jeszcze większą rozmową niż ja (mam nadzieję, że to czytasz), Mama ).

Odkładając na bok dramat rodzinny, o czym należy pamiętać: niekoniecznie trzeba cały czas rozmawiać, aby zostać uznanym za walec parowy. Jeśli kiedykolwiek musiałeś prowadzić rozmowę z kimś, kto mówił tylko o sobie, prawdopodobnie odszedłeś, czując, że całkowicie zmonopolizował twoją dyskusję - nawet jeśli od czasu do czasu byłeś w stanie zabrać głos.

Kiedy dajesz tej drugiej osobie możliwość wypowiedzenia się, upewnij się, że aktywnie słuchasz tego, co ona lub ona mówi - zamiast bezmyślnie ją słyszeć, po prostu czekając na własną szansę, by ponownie się odezwać.

Zwracanie szczególnej uwagi jest nie tylko uprzejme, ale także uratuje cię przed wskakiwaniem z czymś, co jest całkowicie niezgodne z tym, co właśnie omawiano.

A jeśli znów wpadniesz w tę kuszącą pułapkę wędrowania w nieskończoność? Przynajmniej będzie dotyczyło czegoś, co jest istotne dla tej osoby - a nie kolejnej historii o tym, jak twoja drużyna kickball pracuje w tym sezonie.

3. Zwerbuj przyjaciela

Kiedy ostatni raz spojrzałeś w oczy profesjonalnemu znajomemu i powiedziałeś: „Hej, mówisz za dużo. Zamknij się i pozwól mi mówić? Och, nigdy? Tak myślałem.

Tego należy się spodziewać - nikt z nas nie jest tak bezpośredni w stosunku do naszych współpracowników, jak w przypadku naszych przyjaciół. Na szczęście możesz to wykorzystać na swoją korzyść.

Jeśli poważnie myślisz o zmianie złych nawyków, zaproś bliskiego przyjaciela, aby starał się być bardziej słuchaczem niż mówcą. Jeśli i kiedy zaczniesz monopolizować rozmowę przy drinku i wspólnym dipie ze szpinakiem, on lub ona może podnieść rękę i powiadomić cię, że mówisz za dużo. Po wystarczającej liczbie poprawek zaczniesz być bardziej świadomy swoich tendencji do wędrowania.

Czy to najbardziej naturalna rzecz, o którą możesz poprosić przyjaciela? Prawdopodobnie nie. Ale zaufaj mi, on lub ona prawdopodobnie będą bardziej niż szczęśliwi, że w końcu będą mieli okazję powiedzieć ci, żebyś się zamknął.

4. Zagraj w ping-ponga

Nie, nie mówię, że musisz wziąć wiosło i zagrać w prawdziwą grę. Ale taka analogia pomaga mi pamiętać, jak powinna wyglądać anatomia zdrowej rozmowy.

Istnieje naturalny, zrównoważony rytm, który narzuca, że ​​ty i twój partner powinniście mówić w dość równych częściach - coś w rodzaju odbijania piłki do ping-ponga w tę iz powrotem. Mówię o mnie, a potem mówisz o sobie. Pytam o ciebie, a potem pytasz o mnie. Itd. itp.

Próbowałem robić przerwy, a nawet liczyć w mojej głowie. Jednak wszystkie te metody zawsze wydają się zbyt widoczne i wymuszone. Ta sztuczka? Jest coś w wyobrażaniu sobie rozmowy jako gry, która wydaje się całkowicie intuicyjna.

Nie mogłem powiedzieć, dlaczego to pomaga, ale to pomaga - i to jest wystarczająco dobre dla mnie (i mam nadzieję, że ty też!).

Jedyną rzeczą gorszą niż konieczność radzenia sobie z wieprziem konwersacji jest bycie tą przerażającą osobą. Na szczęście istnieje kilka wskazówek, które można wdrożyć, aby powstrzymać tendencję do wyprzedzania każdej dyskusji. Wypróbuj je, a na pewno wzmocnisz swoje relacje, przekształcając się w słuchacza - a nie wiecznego mówcę.

Czy jesteś takim rozmownym walcem jak ja? Daj mi znać na Twitterze, jak sobie radzisz!