Czy wiesz, że jeśli wystarczająco długo żujesz krakersy solone, zaczyna on smakować mniej słony i słodszy?
To był eksperyment z mojej szóstej klasy naukowej. Nasz nauczyciel poprosił nas, abyśmy przeżuli jedną sól przez dwie minuty - duże zapytanie o grupę głodnych dzieci w klasie tuż przed lunchem. Pomysł polegał na tym, że miał nas nauczyć, w jaki sposób węglowodany rozkładane są przez enzymy w ślinie (oto ogólny pomysł na wypadek, gdybyś był ciekawy).
Dokładnie takie wspomnienie przyszło mi do głowy kilka tygodni temu, kiedy w Muse przyszedł ekspert ds. Odnowy biologicznej, aby porozmawiać o zdrowych nawykach pracy. Wyjaśniała nam, w jaki sposób mamy tendencję do przejadania się, a tym samym chorowania, kiedy siedzimy przy biurkach przez cały dzień rozproszeni pracą i zaleciła nam, abyśmy spróbowali „uważnego jedzenia”.
Pomysł polega na doświadczaniu jedzenia (wiem, wiem, ale trzymaj się mnie). Zamiast psuć coś tak szybko, jak to możliwe tylko dlatego, że jesteś głodny, poświęć czas na spróbowanie, przeżuwanie i trawienie każdego ugryzienia.
Oczywiście nie pierwszy raz to słyszę. New York Times również zbadał ten pomysł.
„Spróbuj: włóż do ust widelec jedzenia. Nie ma znaczenia, jakie jest jedzenie, ale zrób z niego coś, co uwielbiasz - powiedzmy, że to pierwszy kawałek trzech gorących, pachnących, doskonale ugotowanych ravioli. Teraz nadchodzi najtrudniejsza część. Odłóż widelec. To może być o wiele trudniejsze, niż można sobie wyobrazić, ponieważ ten pierwszy kęs był bardzo dobry, a drugi natychmiast kusi. Jesteś głodny … Oprzyj się temu … Żuj powoli. Przestań gadać. Dostrój się do tekstury makaronu, smaku sera, jasnego koloru sosu w misce, zapachu rosnącej pary ”.
Oprócz tego, że uważne jedzenie to świetny sposób na zachowanie zdrowia (i być może trzymanie się tych postanowień z 2018 roku, aby jeść lepiej), jest to również - jak sama nazwa wskazuje - forma uważności. Zmusza cię do zwolnienia tempa, zrobienia sobie przerwy i postawienia się w odpowiednim duchu, aby kontynuować dzień.
A wszystko, czego potrzeba, to jeść lunch z dala od biurka. Jak pisała Kat Boogaard, pisarka Muse, kiedy odeszła od biurka, żeby zjeść lunch na tydzień: „Nigdy nie byłem kimś, kto pomyślałby, że potrzebuję trochę wytchnienia od dnia pracy… Jednak po tym, jak poświęciłem trochę czasu, by po prostu wziąć głęboki oddech i zresetować swoje popołudnie Jestem teraz w pełni przekonany o sile robienia przerw. Właśnie ten krótki postój w środku dnia pozwolił mi wrócić do biurka zmotywowany, skupiony i zrównoważony. ”
Jeśli więc chcesz ćwiczyć bardziej uważnie, ale nie wiesz, jak to zrobić, jedzenie poza biurkiem może być idealnym pierwszym krokiem.
Ponadto wszyscy możemy się zgodzić, że nasze dni są znacznie przyjemniejsze, gdy nie odczuwamy bólu brzucha w biurze.




