Skip to main content

Rbg udowadnia, że ​​możesz zaprzyjaźnić się z każdym współpracownikiem - muzą

This Gadget Scans Color From Anything! (Czerwiec 2026)

This Gadget Scans Color From Anything! (Czerwiec 2026)
Anonim

Poszła na scenę przy dźwiękach tytułowej piosenki The Notorious BIG, wydobywającej się z głośników. Nie jest to wprowadzenie, którego można się spodziewać po sądzie Sądu Najwyższego - chyba że jest to ikona Ruth Bader Ginsburg, Associate Justice-slash-pop-culture-icon.

Podczas niedawnego wystąpienia na kobiecej konferencji Columbia „Ona otworzyła drzwi”, wejściu Ginsburga do ścieżki dźwiękowej rapu towarzyszyła owacja na stojąco. Siedziałem przez całą drogę z tyłu dużego pokoju, wpatrując się w setki głów (i prawie tyle kamer smartfonów, ile uczestników starało się uchwycić ten moment), zgodnie z 84-letnią legendą.

Zgodnie z ruchem wskazówek zegara: dzięki uprzejmości Alexa Wonga, Robina Marchanta i Chipa Somodevilli / Getty Images

Ginsburg może być określany jako „płonący feministyczny spór sądowy”, jak Poppy Harlow, kotwica CNN, przypomniała publiczności we wstępie. Mogła zyskać bezprecedensowy status sędziego jako gwiazda popu dla liberalnego tłumu, czego przykładem jest przydomek „The Notorious RBG” (stąd piosenka). Być może w przeszłości wpadła do gorącej wody, kiedy dla niektórych obserwatorów stała się zbyt polityczna.

Ale jej ostatni punkt w rozmowie z Harlowem może nam wszystkim przypomnieć, że bez względu na to, jak bardzo różnią się twoje poglądy lub jak gwałtownie nie zgadzasz się ze współpracownikami - bez względu na to, jak ważne są kwestie i jak wysokie są stawki - ty wciąż może być przyjazny i utrzymywać harmonijne środowisko pracy.

„Uwielbiam pracę, którą wykonuję. Myślę, że mam najlepszą pracę na świecie dla prawnika. Szanuję wszystkich moich kolegów i naprawdę lubię większość z nich ”- powiedziała Ginsburg, mówiąc o swojej pracy pod koniec odpowiedzi na temat rzeczy, które kochała najbardziej w swoim życiu, listy zawierającej jej szczęście, „ drogiego małżonka ” jej rodzina i dzieci oraz piękna muzyka.

Zatrzymała się na tyle, zanim „większość z nich” wywołała duży śmiech publiczności. Ale nawet podpowiedź, że niekoniecznie wybierze każdego kolegę sprawiedliwości na najlepszego przyjaciela, nie powstrzymała jej przed kontynuowaniem ważnej perły mądrości, z której każdy pracownik mógłby się uczyć.

Nigdy nie pracowałem w bardziej kolegialnym miejscu niż Sąd Najwyższy. Podam dwa przykłady. Mamy tradycję zapoczątkowaną przez naczelnego sędziego Melville'a Fullera pod koniec XIX wieku i jest to uścisk dłoni, zanim usiądziemy, aby wysłuchać ustnych argumentów i zanim się odezwiemy. Chodzimy po naszej sali konferencyjnej, każda sprawiedliwość ściska sobie ręce. To tak, jakby powiedzieć: „Być może wczoraj byłem zdenerwowany, kiedy rozpowszechniłeś tę paskudną niezgodę, ale jesteśmy w tym razem”.

Ginsburg wyjaśnił dalej, że sędziowie jedzą razem lunch każdego dnia, gdy siedzą, aby wysłuchać kłótni, i każdego dnia przyznają, że naczelny sędzia zazwyczaj przynosi toast za wino, gdy są urodziny, jak to jest zadanie byłego młodszego sędziego kolacja na cześć nowej sprawiedliwości wchodzącej na pokład oraz na to, jak grupa często podróżuje razem w kraju i za granicą.

„Więc jest dużo wspólnoty”, powiedziała.

Pomyśl o tym: to dziewięciu członków najwyższego sądu w kraju. Rozważają i podejmują decyzje w niektórych najważniejszych sprawach, czasem zmieniając bieg historii (pomyśl o głosowaniu w 2015 r., Dzięki któremu małżeństwa osób tej samej płci stały się prawem w całym kraju). I mają zadziwiająco różne poglądy na to, jak należy interpretować Konstytucję, a w niektórych przypadkach - w jaki sposób sąd powinien orzekać.

Jednak nadal udaje im się pielęgnować przyjazne i przyjazne środowisko, nawet jeśli nie wszyscy są przyjaciółmi .

Ale nawet przyjaźń jest możliwa, jak pokazuje bliskość Ginsburga z późnym i dość konserwatywnym sędzią Antoninem Scalią. W kompilacji pism Ginsburga My Own Words jej biografowie Mary Hartnett i Wendy W. Williams cytują wywiad z 2007 roku, w którym czule mówi o Scalii.

„Jesteśmy dwojgiem ludzi, którzy różnią się między sobą swoimi podstawowymi przekonaniami, ale szanują nawzajem swój charakter i umiejętności” - powiedział Ginsburg. „Nie ma nikogo innego, z kim spędzałbym każdą sylwestrę”.

Jeśli sędziowie Sądu Najwyższego mogą być przyjaciółmi - lub przynajmniej przyjaznymi - z kolegami, z którymi się nie zgadzają, to z pewnością wszyscy też możemy.