Eksperci są zgodni: aby być skutecznym networkerem, nie myśl o tym, co inni mogą dla Ciebie zrobić. Zamiast tego skup się na tym, jak możesz zapewnić im wartość. Zbudujesz silniejsze relacje, które sprawią, że twoje połączenia będą naprawdę chętne do zrobienia ci przysługi - co w końcu oznacza, że wyjdziesz na przód.
Oto problem. Jeśli jesteś młody, stosunkowo niedoświadczony, w nowej branży lub bez wielu kontaktów, nie masz wielu oczywistych okazji, aby pomóc innym.
Na szczęście niedawno wpadłem na świetny sposób, aby dać ludziom impuls, który jest idealny dla każdego profesjonalisty bez dużej ilości walut sieciowych (lub każdego profesjonalisty, naprawdę.)
Piszę rekomendacje LinkedIn - nie dla ludzi, którzy pracują dla mnie, ale dla ludzi nade mną.
Dlaczego
Zwykle nasi przełożeni piszą nam rekomendacje, a nie na odwrót.
Ale rekomendacje na LinkedIn są inne niż te, które możesz wysłać z podaniem o pracę. Na LinkedIn jest całkowicie dopuszczalne, aby ktoś znajdujący się niżej w szeregu zalecał awans. Jest to w rzeczywistości bardzo pomocne dla osoby polecanej, ponieważ tworzy całościowe spojrzenie na jej etykę pracy, styl przywództwa, umiejętności i tak dalej.
Napisanie rekomendacji dla swojego szefa daje również szansę podziękowania mu. Zwykle nie mamy okazji do spontanicznego podziękowania naszym przełożonym, i jest to idealny niezręczny sposób na okazanie uznania.
Wreszcie zwiększa widoczność. Załóżmy, że ktoś w Twojej branży przegląda stronę Twojego menedżera. Przeczyta twoje (dobrze napisane) zalecenie i ostatecznie kliknie na twój profil. Teraz jesteś też na jego radarze.
The Who
Ktokolwiek się bezpośrednio zgłosi, to oczywisty wybór. Możesz jednak również polecić szefa szefa, kierownika działu, kierownika innego działu - nawet dyrektora generalnego. Tak długo, jak ściśle współpracujesz z tą osobą, aby dokładnie i szczegółowo przedstawić jej mocne strony, kwalifikacje i standardy, masz kwalifikacje do wydawania rekomendacji.
Załóżmy, że zastanawiasz się, czy powinieneś polecić Adama, który jest kilka szczebli nad tobą na drabinie firmy. Jeśli twoje interakcje ograniczają się do kilku e-maili, rozmów na imprezach biurowych i wzajemnego uczestnictwa w niektórych spotkaniach, prawdopodobnie nie jesteś wystarczająco blisko. Jeśli jednak pracowałeś u niego przy projekcie, szkoliłeś się od niego lub pomogłeś mu przygotować raport, byłby świetnym wyborem.
Jak
Chcę, aby wszystkie moje rekomendacje były uczciwe, przemyślane i szczegółowe, więc zanim siądę, by je sporządzić, sporządzę notatki na tydzień. Zasadniczo, zamiast myśleć „Och, to było miłe”, kiedy mój szef (lub ktokolwiek polecam) robi coś, co czyni mnie wdzięcznym, zapiszę to. Po upływie siedmiu dni przejrzę swoje notatki. (Jeśli jest to ktoś, z kim pracuję rzadziej, przedłużę ten proces do dwóch tygodni lub nawet miesiąca.)
Oto przykładowa lista:
- Poniedziałek: Oferowany, aby nauczyć mnie, jak korzystać z nowego oprogramowania.
- Wtorek: podziękował mi za moją ciężką pracę; szybko odpowiedział na wszystkie moje e-maile.
- Środa: Pomógł mi zorganizować spotkanie, dzięki czemu mogłem dowiedzieć się więcej o innych działach.
- Czwartek: Zrozumiałem, kiedy spóźniłem się na nasze zameldowanie, a nawet zostałem później, żeby mogła coś wyjaśnić.
- Piątek: Zapytałem, czy nadal chcę nauczyć się korzystać z nowego oprogramowania.
Robiąc to, niektóre trendy zwykle wyskakują. Na podstawie tej listy scharakteryzuję mojego szefa jako wspierającego, zainwestowanego w mój sukces i dobrego komunikowania się. Plus, teraz mam zarówno konkretne cechy do podkreślenia, jak i przykłady na poparcie moich roszczeń. Na przykład mógłbym napisać:
To także świetna okazja, aby subtelnie wzmocnić czyjeś najlepsze cechy. Jeśli chwalisz doskonałe umiejętności słuchania swojego menedżera, jest duże prawdopodobieństwo, że będzie bardzo uważny następnym razem, gdy wpadniesz na pomysł projektu. Jeśli podziękujesz dyrektorowi generalnemu firmy za jej zaangażowanie na rzecz przejrzystości, te spotkania dla wszystkich pracowników nie znikną w najbliższym czasie. Upewnij się tylko, że jesteś uczciwy - nie chcesz pisać niczego, co sprawi, że osoba pomyśli: „Co? Nie robię tego. ”
(Aby uzyskać więcej wskazówek, zapoznaj się z naszym pięciominutowym przewodnikiem pisania niesamowitych rekomendacji - zamieściliśmy nawet kilka przykładowych wierszy).
Reszta
Po stworzeniu naprawdę solidnego akapitu lub dwóch zwykle chętnie zamieszczam go na LinkedIn. Zawsze jednak najpierw sprawdzam u polecającego. Niektórzy ludzie są dość wybredni, jeśli chodzi o to, co dzieje się na ich stronie, i nie chcesz, aby twój miły gest stał się faux pas.
Oto jak proszę o zielone światło:
Prośba o pozwolenie na udzielenie rekomendacji może wydawać się śmieszna, ale dzięki temu ludzie mogą dostosować twoją rekomendację do swojej marki - i to łatwe, jeśli w ogóle nie chcą twojej rekomendacji. (Nigdy mi się to nie zdarzyło, ale ludzie zawsze mówią, że doceniają pytania.)
Po wprowadzeniu zmian lub wprowadzeniu zmian możesz rozpocząć przesyłanie!
Użyłem tej techniki, aby zrobić coś użytecznego dla ludzi o wiele większej mocy, odpowiedzialności i widoczności niż ja. Spróbujesz Daj mi znać na Twitterze!




