Skip to main content

Czego nauczyło mnie pompowanie w szafie z artykułami biurowymi - muza

Worki Próżniowe 50x60 na Ubrania Jak Zoszczędzić Miejsce w Szafie lub Torbie Podróżnej (Czerwiec 2026)

Worki Próżniowe 50x60 na Ubrania Jak Zoszczędzić Miejsce w Szafie lub Torbie Podróżnej (Czerwiec 2026)
Anonim

Moje powiadomienie z kalendarza zaczyna dzwonić, powiadamiając mnie, że moje pierwsze spotkanie tego dnia, które nazwałem po prostu „Pompą”, wkrótce się rozpocznie. Przerzucam torbę z wyposażeniem przez ramię i przemykam obok kabin, uważając, aby nie nawiązać kontaktu wzrokowego, i wchodzę do drzwi z napisem „Pokój Matki”.

Słaby papierowy znak potwierdzający, że ten pokój jest przeznaczony do karmienia, uderza mnie, gdy wersja pracującej mamy napisu „No Boys Canned” przyczepiona do drzwi sypialni. Chociaż w przeciwieństwie do ekskluzywnych klubów z dziewczętami z dzieciństwa, nie wyobrażam sobie, aby ktoś mógł domagać się członkostwa.

Kiedy rygluję drzwi do przestrzeni, którą dzielę z czterema innymi breloczkami (z których żadna nie jest matką karmiącą), kulę się, myśląc o tym, kiedy jeden z nich wpadł na mnie, zanim smutny okrzyk ogłaszający, że pokój jest „zajęty!” Może uciec moje usta. Wyraz przerażenia na twarzy mojego kolegi prawdopodobnie zapisze się w moich myślach na studiach mojego dziecka.

We wnętrzu „pokoju matki” w rogu jest schowane tapicerowane krzesło, mała lodówka i stół końcowy wyłożony roślinami z tworzywa sztucznego (miły akcent, szczerze mówiąc). Tworzą one mało prawdopodobne martwe natury w przestrzeni zajmowanej głównie przez wieże pucharów Solo, przyprawy wielkości ekonomicznej i pakiety miksów szlakowych. To dlatego, że jeszcze kilka tygodni temu w ogóle nie było pokoju do opieki; to była spiżarnia.

Rozpinam koszulę i staram się wszystko ustawić jak najszybciej. Uważam, aby nie przeszkadzać laptopowi, który wciąż pinguje powiadomieniami e-mail z niepewnego położenia na kolanach. Jestem jak załoga NASCAR z jedną kobietą, ale zamiast mocować opony do osi, przywiązuję się do świszczącego laktatora.

Jedną z rzeczywistości wyboru karmienia piersią jest to, że spędzasz dużo czasu z pompką w ograniczonej przestrzeni. Jedynym prywatnym obszarem, który moja firma mogła zaoferować, była szafa na dostawy. Siedząc tam trzy razy dziennie, gęsia skórka na mojej odsłoniętej skórze, moja pompa jęczy w stałym rytmie obok mnie, nie mogłem nie myśleć o tym, jak doskonale to doświadczenie zawierało to, jak to jest być pracującą mamą w 2018 roku i o tym, co to jest Już się nauczyłem.

Bycie pracującą mamą nie jest idealnym obrazem

Kiedy wcześniej wyobrażałem sobie, jak mogłaby wyglądać pracująca mama, wyobrażałem sobie coś wprost ze zdjęcia stockowego: kobieta w garniturze, dziecko na biodrze, teczka zwisająca z jej ramienia, telefon przypięty między nią ramię i ucho, a na jej twarzy widniał znużony, ale pewny siebie uśmiech.

Idealne i mniej idealne zbiory fotografii pracujących matek dzięki uprzejmości carebott / Getty Images i Mary Squillace.

Nie wyobrażałem sobie, jak drżę w topless w szafce z zapasami, pośród skrzynek La Croix i torebek z łupami Piratów. Ale tam byłem, próbując pompować tak dużo tak zwanego płynnego złota, jak mogłem w ciągu 20 minut.

Chrupnięcia po długim czasie mogą prowadzić do nadludzkiej wydajności

Nawet jeśli moje ponure otoczenie odzwierciedlało równie ponury stan spraw dla pracujących rodziców, nie mogę zaprzeczyć, jak ta nowa rutyna - w tym codzienne trzykrotne zamieszanie w „pokoju matki” - poprawiła mnie zawodowo.

Nosiłam późne noce jako odznakę honoru; Mógłbym powiedzieć dokładny moment, w którym prąd przemienny i światła zgasną. Po urodzeniu dziecka, co minutę, którą zatrzymywałem się po godzinie 17:00, zbliżał mnie niebezpiecznie do podwyższenia opłat za nadgodziny w przedszkolu.

Oczywiście moje obciążenie pracą nie zmniejszyło się, gdy zostałem mamą, więc byłem zmuszony znaleźć wydajność tam, gdzie mogłem. Odkryłem, że moje przerwy w pompowaniu były idealnym czasem na nadsyłanie e-maili - zadanie, które mogłem z łatwością wykonać, gdy mój komputer poruszał się na kolanach i nie wymagałoby ciągłego skupienia.

Ograniczona energia zmusza do mądrego wydawania

Musiałem też ustalić priorytety. Z ograniczoną energią (szczerze mówiąc, nie spałem więcej niż trzy godziny na raz), nie mogłem marnować czasu na analizowanie, czy brak wykrzykników sprawiał, że e-mail wydawał się zbyt dziwny, czy dusił się nad niegrzecznym komentarzem zrobionym w spotkanie.

Uciszyłem niektóre z moich maniaków kontroli i nauczyłem się delegować. Niestety oznaczało to również, że musiałem ograniczyć rzeczy, które mi się podobały, takie jak dzielenie się dramatem HBO du Jour z moimi współpracownikami. Ale ogólnie rzecz biorąc, ulgą było spędzić moje dni na rzeczach, które mają największe znaczenie.

Przepisy amerykańskie są wciąż bardzo opóźnione

Jako kraj z pewnością poczyniliśmy w ostatnich latach pewne kroki - pracodawcy byli zobowiązani do zapewnienia matkom pompującym prywatnej przestrzeni i czasu przerwy od czasu uchwalenia ustawy o niedrogiej opiece (tak, tylko od 2010 r.) - ale najwyraźniej mamy sposoby iść.

A moje odrapane wykopaliska są całkowicie #pierwszymi problemami świata w porównaniu z wieloma twarzami. W końcu mam szczęście mieszkać w Kalifornii, jednym z zaledwie siedmiu stanów, które uchwaliły przepisy nakazujące płatny urlop rodzinny. Nie jestem też pracownikiem na godzinę, więc nigdy nie musiałem się martwić, że będę robił przerwy w pracy.

Jasne, niektóre firmy wprowadzały ulepszenia, szczególnie w branżach takich jak technologie, w których stało się to modne (pomyśl: roczna polityka płatnego urlopu Netflix), ale ten fragmentaryczny postęp wciąż pozostawia wielu pracujących rodziców za sobą.

Firmy potrzebują pracujących matek w rolach przywódczych

Zastanawiałem się jednak, czy gdyby kobiety - a zwłaszcza inne mamy - pomagały firmie, czy byłyby zmotywowane do zapewnienia bardziej komfortowej przestrzeni?

Przypomniałem sobie również poprzedniego pracodawcę, który organizował eleganckie imprezy świąteczne z pierwszorzędnymi stacjami rzeźbiarskimi, ale nie oferował płatnego urlopu macierzyńskiego. Firmy takie jak te obnawiające się stoły do ​​ping-ponga i szczęśliwe godziny, aby przyciągnąć talent, ale niewiele robią, aby stworzyć bardziej atrakcyjne środowisko dla pracowników, którzy są rodzicami.

Kiedy jestem pewien, że wyciąłem ostatnią kroplę mleka, odrywam się od pompy, wycieram akcesoria i wkładam wszystko do lodówki. Oszacowałem, że to oszczędza mi pięć lub sześć minut, które spędziłem chodząc do kuchni i od niej do mycia rąk. (Widzisz? Wszędzie mogę znaleźć wydajność!)

Zapewnienie mojemu synowi tak dużej ilości mleka, jak to tylko możliwe, jest tak ważne, jak to tylko możliwe, dlatego sama ta motywacja pozwala mi tolerować niezręczność pompowania w pracy. To doświadczenie zapoznało mnie również z wyzwaniami i korzyściami, które czekają na mnie w moim nowym życiu jako pracującej mamy.

Rozbieranie się w tej ponurej wspólnej przestrzeni trzy razy dziennie testowało moją zapał w sposób, którego nigdy się nie spodziewałem. Chociaż mam nadzieję, że inne pracujące matki są w stanie odciągać mleko bez konieczności patrzenia w dół na pudła Cheez-It lub przygotowywania się na klucze brzęczące po drugiej stronie drzwi, mój czas w szafie zaopatrzeniowej otworzył mi oczy na problemy z dużym obrazem o które warto walczyć, a także o moje nowe mocne strony jako pracującej mamy. I czy ten rodzaj wglądu nie jest wart odrobiny godności?

Mam nadzieję, że tak.

odsetek kobiet na stanowiskach kierowniczych